Czy „Three Lions” zdadzą ten wczesny egzamin na dojrzałość?

Kto chce obstawić wynik meczu otwarcia pomiędzy Chorwacją a Anglią, powinien być naprawdę pewny swojego wyboru. Podczas gdy niektóre czołowe reprezentacje, takie jak Niemcy (przeciwko Curaçao) czy Hiszpania (przeciwko Wyspom Zielonego Przylądka), otrzymały w końcu korzystny los na początek turnieju, „Three Lions” – którzy mają realne szanse na zwycięstwo w całym turnieju MŚ 2026 – od razu zmierzą się z inną czołową reprezentacją, która już dawno wybiła się z grona tajnych faworytów MŚ, ponieważ w ostatnich dwóch edycjach mistrzostw zawsze plasowała się w pierwszej trójce.

Do tego dochodzi potrzeba obu drużyn, by uniknąć porażki w pierwszym meczu. Kto więc nie chce obstawiać remisu w meczu Chorwacja – Anglia – co samo w sobie jest zawsze bardzo ryzykownym typem – powinien rozejrzeć się po innych rynkach.

Naszym zdaniem interesujący jest zakład, że ten mecz otwarcia grupy L mistrzostw świata 2026 na stadionie AT&T w Arlington nie będzie zbyt bogaty w gole. Z jednej strony „Three Lions” nie stracili jeszcze ani jednej bramki w dotychczasowych ośmiu meczach oficjalnych pod wodzą Thomasa Tuchela. Z drugiej strony Chorwaci mają tendencję do prowadzenia zaciętych i taktycznie defensywnych spotkań z czołowymi drużynami, co oznacza, że Harry Kane i spółka na pewno nie będą mieli łatwego życia. W związku z tym nasz typ na mecz Anglia – Chorwacja zakłada mniej niż 2,5 bramki.

Przy czym przede wszystkim pierwsza połowa może mieć charakter taktyczny. Kto szuka wyższych kursów na mecz Chorwacja – Anglia, może zatem rozważyć obstawienie poniżej 1,0 gola (azjatyckie) w pierwszej połowie za pomocą praktycznej aplikacji bet365.

Prognoza AI na mecz Chorwacja – Anglia

Podczas gdy z ludzkiego punktu widzenia w tym pierwszym meczu grupowym, w którym remis byłby dla obu drużyn całkiem akceptowalnym wynikiem, trzymamy się z daleka od rynku 1X2, prognoza AI na mecz Chorwacja – Anglia wskazuje na zwycięstwo „Three Lions” w pierwszym meczu. Aktualny kurs Betano wynoszący 1,80 odpowiada prawdopodobieństwu zdarzenia na poziomie 55,6 procent, podczas gdy superkomputer AI przypisuje drużynie Tuchela szansę na zwycięstwo wynoszącą 56,9 procent. Oznacza to jednak również, że obecnie wartość można znaleźć jedynie w zakładzie na Anglię. Gdyby kurs spadł nawet do 1,75 lub jeszcze niżej, dodatnia wartość oczekiwana natychmiast przestałaby mieć znaczenie.

Chorwacja – statystyki i aktualna forma

Po zdobyciu tytułu wicemistrza świata w 2018 roku i trzeciego miejsca na zimowych mistrzostwach świata w 2022 roku w Katarze chorwacka reprezentacja piłkarska zamierza ponownie walczyć o tytuł podczas mistrzostw świata w 2026 roku. Przynajmniej kwalifikacje przebiegły niemal bez zakłóceń.
Aby utrzymać na dystans Czechów, jedynego godnego uwagi rywala, „Kockastim” wystarczył jesienią ubiegłego roku bezbramkowy remis na praskiej Fortuna Arenie, dzięki czemu zapewnili sobie awans z 22 z 24 możliwych punktów i bilansem bramkowym 26:4.

W bieżącym roku chodziło więc przede wszystkim o dostosowanie i odmłodzenie nieco starzejącej się drużyny. Kapitan Luka Modrić, który za niecałe trzy miesiące będzie obchodził swoje 41. urodziny, nadal pociąga za sznurki, a wraz z kluczowymi graczami, takimi jak Ivan Perišić (37 lat), Andrej Kramarić (34 lata) i Matteo Kovačić (32 lata), również inni filary drużyny Zlatko Dadicia nie należą już do najmłodszych.

Czy Chorwacja będzie miała trudności z szybkimi i wytrzymałymi przeciwnikami?

Biorąc pod uwagę, że w bieżącym roku, po obiecującym zwycięstwie 2:1 nad Kolumbią, nastąpiły od razu dwie porażki z rzędu z Brazylią (1:3) i Belgią (0:2), w kraju rozgorzała dyskusja na temat kondycji i dynamiki „Vatreni”, którzy co prawda wykazują się dużą dyscypliną taktyczną, ale mogą mieć problemy z utrzymaniem tempa przez 90 minut w starciu z fizycznie silniejszymi przeciwnikami.

To jednak tym bardziej przemawia za naszą alternatywną prognozą na mecz Chorwacja – Anglia, zgodnie z którą przynajmniej w pierwszej połowie rozegra się intensywny i wyrównany pojedynek na równych warunkach, w którym linia obrony pod wodzą Josko Gvardiola będzie w stanie stawić czoła spragnionym bramek gwiazdom „Three Lions”.

Anglia – statystyki i aktualna forma

Reprezentacja Anglii w piłce nożnej udała się na Mistrzostwa Świata 2026 z jasnym celem: zdobyć drugi tytuł mistrza świata po 1966 roku. Do realizacji tej misji zatrudniono Thomasa Tuchela i właśnie pod tym kątem za kilka tygodni zostanie oceniony pierwszy niemiecki trener, który kiedykolwiek poprowadził reprezentację samozwańczej ojczyzny piłki nożnej. Z pewnością wolałby jednak mieć łatwiejsze zadanie w pierwszym meczu grupowym, który od razu stanie się sprawdzianem dojrzałości.

Tym bardziej trenerowi, który niegdyś wygrał Ligę Mistrzów z Chelsea FC, nie podobają się ostatnie niepokojące sygnały. W drodze na zgrupowanie w Kansas City z drużyny skradziono różne elementy wyposażenia i tablice analityczne. Do tego dochodzą nieustanne dyskusje na temat decyzji kadrowych Tuchela, który nie zdradza swoich planów, zwłaszcza jeśli chodzi o obsadę pozycji rozgrywającego (Bellingham czy Rigers) oraz lewego skrzydła (Rashford czy Gordon).

Czy Anglia jest gotowa na skomplikowaną grę wymagającą cierpliwości?

Biorąc pod uwagę bezbłędną kwalifikację, którą drużyna imponująco zaliczyła z ośmioma zwycięstwami i wynikiem bramkowym 22:0, ma sens, że w meczu Chorwacja – Anglia kursy najlepszych bukmacherów na mistrzostwa świata przechylają się na korzyść „Three Lions”. W końcu Thomas Tuchel ma w składzie Harry’ego Kane’a, jednego z najlepszych, jeśli nie najlepszego napastnika na świecie.

Należy jednak zauważyć, że przed udanymi ostatnimi meczami towarzyskim z Nową Zelandią (1:0) i Kostaryką (3:0) w marcu miała miejsce przerwa reprezentacyjna, podczas której nie udało się osiągnąć pożądanych wyników w meczach z Urugwajem (1:1) i Japonią (0:1). Niezależnie od niezwykle bogatego wyboru opcji ofensywnych: jeśli w tym skomplikowanym meczu otwarcia przez długi czas będzie 0:0, wielkim wyzwaniem dla Anglików będzie również to, by nie dać się ogarnąć nerwom.

Anglia – Chorwacja Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Bezpośrednie starcia: 6 – 2 – 3

Do tej pory rozegrano jedenaście meczów międzynarodowych między tymi dwoma krajami, a reprezentacja Anglii, z sześcioma zwycięstwami na koncie, ma przewagę w bezpośrednich starciach z „Vatreni”. Jednak w jedynym dotychczasowym starciu podczas mistrzostw świata Chorwacja zwyciężyła w 2018 roku w Rosji w półfinale 2:1 po dogrywce. Anglia zrewanżowała się za to w 2021 roku podczas mistrzostw Europy w ostatnim jak dotąd starciu, wygrywając 1:0 w fazie grupowej.

Prognoza: Chorwacja – Anglia

Bilans może wprawdzie przemawiać na korzyść „Three Lions”, którzy oczywiście dysponują również bardziej kompletnym składem. Niemniej jednak, zwłaszcza przed pierwszym meczem grupowym, zawsze pojawia się po prostu kilka dodatkowych znaków zapytania. Istotną rolę odgrywa również efekt psychologiczny: kto rozpocznie turniej od porażki, już w drugim meczu znajdzie się pod ścianą.

Spodziewamy się, że „Vatreni” i tak zagrają bardzo defensywnie. Nie wydaje się jednak zbyt prawdopodobne, by faworyzowani Anglicy grali zbyt otwarcie o zwycięstwo, zwłaszcza że Thomas Tuchel również wprowadził dużą dyscyplinę taktyczną, w wyniku czego na przykład mecze kwalifikacyjne z piłkarskim karłem Andorą (1:0 i 2:0) nie zamieniły się w festiwal bramek, lecz raczej w rzeczowe zdobycie trzech punktów zgodnie z obowiązkiem. Również po to, by nie wykluczać żadnego wyniku na rynku 1X2, zalecamy zatem obstawienie, że w tej rewanżowej odsłonie półfinału Mistrzostw Świata 2018 padną maksymalnie dwa gole.

Dodaj komentarz